Świętujemy stulecie Powstań Śląskich!

Piotr Pampuch

Dziś przypominamy kolejnego bohatera powstań śląskich – Piotra Pampucha. Jako publicysta walczył głównie piórem kształtując postawy mieszkańców Śląska.

Piotr Pampuch urodził się 8 lutego 1881 roku w Siołkowicach w powiecie opolskim. Wychował się w patriotycznej polskiej rodzinie, która dała mu odpowiednie wykształcenie i ukształtowała go na świadomego swego pochodzenia człowieka.

Ukończył prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Podczas studiów działał, jak wielu Ślązaków, w Związku Młodzieży Polskiej „Zet”, w jego ramach prowadził działalność publicystyczną, był także bibliotekarzem w Bratniej Pomocy Akademickiej.

Z powodu problemów finansowych zmuszony był do częstych zmian miejsca zamieszkania: Lwów, Zabrze, Bytom, Argentyna, a w końcu Herne w Westfalii. To właśnie w kopalni Herne zaczęła się jego oświatowa i publicystyczna działalność na poważnie: podjął współpracę z gazetą „Narodowiec”, a także rozpoczął cykl wykładów dla polskich robotników. Z powodu swej aktywności ściągnął na siebie zainteresowanie niemieckiej policji.

Zmuszony wyjechać z Herne powrócił na Śląsk, gdzie w 1914 roku zastała go wojna. Aresztowany i siłą wcielony do armii pruskiej walczył na froncie zachodnim. W 1918 roku zdezerterował w Berlinie wracając na Śląsk po raz kolejny.

Znalazł się w Opolu, które po wojnie stało się swoistą stolicą polskości. Tutaj włączył się w działalność narodową stając się sekretarzem Rady Ludowej, międzypartyjnego organu będącego polskim przedstawicielstwem przed aliancką Międzysojuszniczą Komisją Rządzącą.

Powrócił do swej działalności z okresu przedwojennego: prowadzenia prelekcji oraz pisania artykułów do polskich gazet. Badacze wskazują, że to właśnie publicystyka stała się największym orężem w jego rękach.

W „Nowinach Codziennych”, polskim piśmie wydawanym w Opolu, Pampuch stał się czołowym redaktorem. Następnie, w 1920 roku, po przeniesieniu do Centralnego Biura Informacyjnego dla Koalicji, opracował i wydał „150 lat niewoli pruskiej, czyli męczeństwo polskiego ludu śląskiego pod rządami pruskimi”. Jak sama nazwa wskazuje, publikacja stanowiła opracowanie i analizę dziejów Polaków pod zaborem niemieckim. Tekst ukazał się nie tylko w języku polskim i niemieckim, ale także francuskim i angielskim, publikacja miała bowiem trafić do aliantów przebywających na śląsku.

Luty 1920 roku to dla niego kolejna przeprowadzka, tym razem do Bytomia. Znalazł się w Wydziale Prasowym Polskiego Komitetu Plebiscytowego. Z jego to ramienia wyruszył do Kluczborka z zadaniem prowadzenia działalności narodowej w ramach pisma „Kreuzburger Zeitung”. Tytuł ten został wykupiony w tajemnicy przez Polaków z rąk niemieckich szowinistów z „Deutsche Volskpartei”. Po wejściu w skład redakcji Pampucha nastąpiła zmiana linii pisma – zniknęły artykuły szkalujące Polaków, a na ich miejsce pojawiły się teksty zupełnie inne: o sytuacji gospodarczej regionu, czy też apelujące o zaniechanie dyskryminacji.

Po trzech miesiącach trafił do Katowic gdzie zajął się redagowaniem „Przewodnika Wiejskiego”, organu Śląskiego Związku Rolniczego. Z dodatku do „Nowin” uczynił w pełni niezależne pismo, które w okresie przed plebiscytowym posiadało nakład 70 tysięcy egzemplarzy.

Podczas III powstania śląskiego organizował administrację cywilną na zapleczu frontu. Po zakończeniu walk, z powodu faktu, że jego dom rodzinny został po stronie niemieckiej, pozostał na „śląsku wojewódzkim”. Rozpoczął pracę w Wydziale Administracyjnym Urzędu Województwa Śląskiego. Następnie kierował Okręgowym Urzędem Ziemskim, jednak odwołano go, gdyż opowiadał się za parcelacją majątków ziemskich.

Od 1926 roku, zainicjował tworzenie Biblioteki Sejmu Śląskiego, którą z pasją prowadził, z małą przerwą, do 1933 roku. Sam wybierał i kupował publikacje. Zebrany księgozbiór stał się początkiem i podstawą Śląskiej Bibliotek Naukowej w Katowicach. Powołał także Komitet Bibliografii Śląskiej, który zajmował się gromadzeniem pozycji dotyczących Śląska. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk na Śląsku i Śląskiego Towarzystwa Literackiego.

W trakcie II wojny światowej poszukiwany przez gestapo, ukrywał się w Sosnowcu. Po wojnie powrócił do Katowic, gdzie zmarł w 1946 roku.